NASZE OPOWIEŚCI

Akt pierwszy - Początek

"W chwili gdy zaczynasz wierzyć w swoją własną wielkość, jesteś zgubiony."

-Mark Owen


Początek tej opowieści wymaga pewnego szerszego wstępu. Będzie to cykl w kliku aktach, historia o miejscu zapomnianym przez Boga i ludzi. Historia końca i początku. Na wydarzenia, które Wam przedstawimy przyszło nam czekać kilka lat. Kilka lat prób i poszukiwań. Kilka lat porażek, które nauczyły nas pokory. Zapraszamy...


Akt pierwszy.


Każde zdjęcie bez wyjątku to dla nas gra emocji. Niektóre przychodzą łatwo inne są często okupione nieziemskim wysiłkiem i nakładem pracy. Wiele kadrów powstaje latami, a na niektóre jeszcze do tej pory czekamy. Dlatego pracujemy na wielu poziomach równolegle, często rozdzielamy się tylko po to by móc zrealizować więcej projektów. "Być w różnych miejscach i widzieć wiele rzeczy" - to pewien kompromis, na który się zdecydowaliśmy i który z jednej strony zwiększa naszą skuteczność, z drugiej strony zapewnia swobodę działania.

Gdy jednak już przychodzi czas, kiedy razem brniemy przez bagna w sobie tylko znanym kierunku, kiedy jeden prowadzi drugiego na przygotowane stanowisko, wiecie co się dzieje ? Przez te lata bez słowa potrafimy ocenić najlepsze miejsce na zdjęcia, typujemy idealnie to same miejsce. To jakby mieć wspólny, a może nawet identyczny odbiornik na to co oferuje nam przyroda.

Oczywiście unikamy robienia ujęć z podobnego stanowiska. Dlatego bez słowa znajdujemy drugie. Nie ma miedzy nami waśni, dyskusji kto zajmuje lepsze. Wiemy że dwa kąty to dwa inne spojrzenia, ten sam obiekt, ale nigdy nie te same kadry. Wiemy, że i tak będzie idealnie, nieziemski wypad bez zawiści i zbędnej zazdrości, oto recepta na wspaniały zespół.

Dokładnie w taki sam sposób zaczyna się ta opowieść.

Cdn...

Bielik

White-tailed Eagle

Haliaeetus albicilla

fot. Marcin Baranowski

12 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Słabości

Nowy dzień