NASZE OPOWIEŚCI

Codzienność

Tymczasem u czapli kolejny poranek i kolejne posiedzenie szanownego grona. Grupa początkowo jest spokojna, dopóki któraś nie wyciągnęła ryby. Wtedy się zaczęło na dobre, gonitwy, przepychanki i próba kradzieży. Po co się męczyć? Łatwiej jest zabrać słabszemu. Jednym słowem codzienność czaplego życia.

Czapla biała

Great white egret

Ardea alba

fot. Łukasz Boch

2 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Łowy