NASZE OPOWIEŚCI

Muchołówka

Wracamy na działkę. Maleńki Bruno szybko przestawił mnie na tryb poranny. Podziwianie z tarasu wschodów w pobliskim zagajniku, stało się częścią dnia. Lipy, brzozy i świerki, podszycie wypełniały poduszki z mchu, przeplecione konwaliami i niezapominajkami. Panował ogromny zgiełk i szybko moją uwagę przykuł ptak urokliwy, o przyjemnych trelach ale dość posępnej nazwie. Muchołówka żałobna pojawiała się każdego poranka. Czy regularność jej odwiedzin na naszym tarasie nie mogła się zmarnować? Pewnie, że nie.

Muchołówka żałobna

Funeral flycatcher

Ficedula hypoleuca

fot. Łukasz Boch

10 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie