NASZE OPOWIEŚCI

Naród wstaje z kanapy

Gdy czytacie te słowa, my zapewne już snujemy się po puszczańskich ostępach. Ostatni dotyk zimy, ostatnie tchnienie i pozostanie jedynie wspomnieniem. Może jeszcze uda się zatrzymać ją w kilku kadrach, czas pokaże.

Przy okazji tego postu mała refleksja fotograficzno-socjalna. Puszcza i nie tylko ona to co raz częstszy kierunek odwiedzin różnych osób, Naród co raz tłumniej rusza w dzicz, żeby podziwiać i obcować z naturą i wiecie co? Bardzo dobrze, że tak jest. Cieszy to i rokuje na przyszłość, może nie skończymy jako otępiała śmieciową telewizją populacja. Niektórzy biegają, morsują, fotografują, rowerują i chodzą po górach. Są kijki i narty biegowe. To wszystko budzi pewną nadzieję.

Według nas jednak najważniejszym elementem tego całego zjawiska, nie jest samo uprawianie aktywności czy dzielenie się nimi w necie, najważniejszym jest fakt, że zaczynamy dostrzegać piękno w otaczającym świecie. Stajemy się wrażliwsi i podatniejsi na estetykę otaczającego świata. Co raz więcej widać zachwytów zachodami, czy wschodami słońca, ptakami przy karmniku, księżycem w pełni, czy padającym śniegiem. Potrafimy czerpać radość z tego co jest wokół, z tego co mamy na wciągnięcie ręki, a tego nie da się przecenić.

My jako Elizjum gdy ruszamy w teren, wolimy samotność. Wolimy ciszę i kameralne towarzystwo naszych aktorów. Dla nas nie ma cudowniejszego stanu, niż kilka dni bez spotkania z człowiekiem. Staramy się dlatego unikać popularnych kierunków czy terminów, nie ganiamy za rzadkościami, czy kolekcjonowaniem ptaków. Nie interesują nas obce budy, czy przygotowane tematy, dla nas samo posiadanie zdjęcia nie jest celem, nie jest celem samo robienie zdjęć, a bardziej dotarcie do tego momentu, największą wartością jest przeżywanie.

To jednak jest nasza filozofia, a w każdej innej nie ma absolutnie nic złego, każdy ma swoje priorytety i swój pomysł na siebie. Uważamy, że należy to uszanować. Cieszymy się widząc, że nareszcie Polak wstał z kanapy. Pamiętajmy tylko, że nasza własność skończyła się za drzwiami naszego domu, a wchodząc gdziekolwiek przestajemy być gospodarzami, panami, czy bogami, stajemy się tylko jakimś tam ułamkiem całości, w którą wkraczamy.

Żubr

European bison

Bison bonasus

fot. Łukasz Boch

6 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Podziw