NASZE OPOWIEŚCI

Powrót do domu

Stało się. Wizualna karuzela skończyła się niemal tak szybko jak się zaczęła. Z dnia na dzień deszcz opadających liści i sterczące nagie kikuty drzew dobitnie krzyczały o nieuchronności cyklu.

Przeszło pięć tysięcy kilometrów po niesamowitych zakątkach kraju, ogrom wspomnień i materiału, większość jeszcze czekającego na przygotowanie. Dla Was bynajmniej nie oznacza to końca tej podróży, na pewno jeszcze przez długi czas będziemy do niej wracać poprzez zdjęcia i opowieści.

To był niezwykły czas, inspirujący i pouczający. Pomimo tego wszystkiego nasze oczy co raz częściej zaczęły kierować się w stronę miejsca, gdzie dla nas zawsze wszystko się zaczyna. Miejsce gdzie zaczyna się i kończy każda nasza podróż i każda włóczęga. Nie wyobrażamy sobie życia bez wody, rozlewisk, bagien i wszystkim co jest z tym związane. Choć piękno gór, potężnych lasów czy morenowych pagórków zachwyca i pozwala doświadczać tego co nowe, to właśnie złożoność wody ostatecznie i tak nas przyciągnie. Niepowtarzalność światła, refleksów, subtelnych tonacji i ogrom form życia. Wracamy nad wodę, z którą obaj związani jesteśmy od dzieciństwa, która stworzyła nas jako fotografów.

Czapla siwa

Gray heron

Ardea cinerea

fot. Łukasz Boch

10 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Łowy