NASZE OPOWIEŚCI

Powrót na nocleg

Słyszę klangorzenie nad głową, właśnie przelatuje spora grupa, może koło czterdziestu żurawi. Zataczają krąg i siadają przy mojej dwudziestce. Uśmiech wypełnia zbunkrowane ukrycie. Sytuacja się rozwija, najpierw niewielkie grupki, po dwa, trzy, czasem cztery ptaki. Potem większe zastępy, aż nareszcie nadlatują całe szwadrony.

Grus grus

Żuraw

Crane

fot. Łukasz Boch

2 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Doznania