top of page

NASZE OPOWIEŚCI

Prostota życia

Jest początek maja. Ciepło wiosny rozbudziło się na dobre. Zieleń odważnie wybiła się z pozimowej szarości i brązu. Wszędzie słychać rozśpiewane zagajniki i zarośla. Jeden z najpiękniejszych momentów roku, gdy przemiana jest tak wyraźna, a niezwykłość natury zachwyca.


Tymczasem na jednej z topoli, gdzieś w kujawskich ostępach, cała czapla rodzina spotkała się przy gnieździe. Nie jest to widok częsty. Rodzice raczej wymieniają wizyty w gnieździe. Tym razem jest inaczej. Dla mnie to moment szczególny, nie mogę dostać lepszego dowodu, że swoją pracę wykonuję dobrze. Czaple są zrelaksowane, odnoszę wrażenie, że delektują się pięknym, ciepłym zachodem słońca. Wiatr ustał, w istocie zrobiło się niezwykle przyjemnie. Siedzimy więc tak razem na drzewach, czaple na swoim, a ja na swoim i upajamy się tym niezwykłym popołudniem.


Chciałbym zatrzymać czas, to moment, który zapada głęboko w pamięć, to jedna z tych kartek wspomnień, które towarzyszą człowiekowi na długo. Nie wydarzyło się tutaj nic emocjonującego, nic, co miało się blizną wryć w katalog wspomnień. To przyjemność, relaks, piękno, poczucie wolności, to przepełniająca człowieka radość z prostoty życia i tego jak może być cudowne.



Czapla siwa

Gray heron

Ardea cinerea

fot. Łukasz Boch


27 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Późne lato

bottom of page