NASZE OPOWIEŚCI

Szałas

Wierzcie lub nie, ale na położonej na wodzie piaszczystej wyspie w okresie lata, temperatura potrafi być astronomiczna. Zmienny poziom wody i silne wiatry blokują wzrost wysokiej roślinności, toteż znalezienie kawałka cienia graniczy z cudem. O godzinie 6 jest już pełne słońce, które chowa się dopiero w okolicach godziny 21. Przez cały ten czas prawdziwy piec z góry i od dołu z odbić od jasnego piasku. Temperatura w słońcu dochodziła potrafiła wynosić czterdzieści lub nawet pięćdziesiąt stopni. Siedząc tam kilka dni i fotografując tylko o wschodzie i zachodzie początkowo mierzyliśmy się z tym piekłem. Namiot oczywiście nie wchodził w grę, z czasem zaczęliśmy konstruować świetnie sprawdzające się szałasy.

fot. Łukasz Boch

10 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Straszny czas