NASZE OPOWIEŚCI

W czaplińcu

Nareszcie ciepło. Skierowałem się do czaplińca. Zieleń wypełniła drzewa, poczuć się dało ten zapach w wietrze. Niestety wiele z młodych nie przetrwało długiego chłodu i deszczów. Rodzicom nie wystarczyło sił by dogrzać. To był wyjątkowo zły czas dla nas wszystkich. Tym bardziej ucieszył mnie widok rodzeństwa w dobrej kondycji. Na tyle dobrej, że postanowiły spierać się o pierwszeństwo w posiłku. Potargane i nieco komiczne ale czy nie budzące nadziei?

Czapla siwa

Gray heron

Ardea cinerea

fot. Marcin Baranowski

1 wyświetlenie

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Łowy