NASZE OPOWIEŚCI

Podziw

Fotografując przyrodę wchodzimy w pewną mentalną relację z bohaterem naszych zmagań. Przeżywamy te chwile w różny sposób. Czasem jest to podziw, fascynacja, czasem uczucie piękna, a jeszcze innym razem mieszanka tych odczuć.

Z żubrami jest trochę inaczej, zwłaszcza na niewielkim dystansie. Ta obecność potężnego zwierzęcia zostawia w nas przejmujące uczucie podziwu i respektu.

Od kilku godzin czekaliśmy, zupełnie wygodnie. Oparci o kostropaty pień niewielkiego dębu, starając się specjalnie nie ruszać i zachowywać możliwie cicho. Tuż obok, może czterdzieści metrów, odpoczywało kilka byków. To na nich czekaliśmy. Od dłuższego czasu żubry odpoczywały po porannym posiłku. Kiedyś na pewno wstaną, zaczną się przemieszczać, może żerować. Czekaliśmy więc dalej.

Minęły trzy godziny, gdy pierwszy z nich się podniósł, nadszedł właściwy moment. Wolnym krokiem przykucnięci rozstawiliśmy się na wybranych miejscach i położyliśmy się w śniegu. Było ciepło, może jeden stopień mrozu, bezwietrznie, a całą okolicę mimo chmur rozświetlał świeży śnieg. Jeden z żubrów, byk o zwalistym cielsku zaczął wolnym krokiem wędrować w naszą stronę. Teraz leżąc, nieosłonięci na śniegu w pewnym oddaleniu od najbliższych drzew, czuliśmy na ciele delikatne tąpnięcia bijące od ziemi, to kroki tego potężnego zwierzęcia. Jego muskularna, napakowana sylwetka napawała pokorą i poczuciem niższości. Człowiek jest marną istotną przed tym olbrzymem i to przekonanie właśnie, że jesteśmy tutaj na jego warunkach i podle jego woli, przepełniało nas niezwykłym uczuciem podziwu. Przyjemne doznanie.

Żubr

European bison

Bison bonasus

fot. Łukasz Boch

9 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie