top of page

NASZE OPOWIEŚCI

Bataliony

Często słyszymy podstawowe pytania. Gdzie szukać? Jak znaleźć? Czy to Biebrza? Stawy Milickie? A może Białowieża? Panujący wszechobecny pęd za unikalnymi gatunkami w dobrze znane wszystkim kultowe miejsca sprawia, iż większość przestaje zauważać to, co mamy tuż za płotem, w gęstwinie nikomu niepotrzebnych zarośli, czy podmokłej łące. Te z pozoru nikomu niepotrzebne i niedoceniane chaszcze i nieużytki to ostatnie enklawy dzikiej natury. To prawdziwe perełki, pełne życia i energii. W swoich poszukiwaniach często sięgamy pamięcią do lat dzieciństwa i wracamy w miejsca dobrze nam znane z przeszłości. Większość z nich już dawno zostało wydarte naturze. Jednak wystarczy się zatrzymać, wsłuchać bacznie i przyjrzeć by dostrzec to, co niedostrzegalne, prawdziwe i nasze.




Batalion Ruff Philomachus pugnax Fot. Marcin Baranowski



13 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Karmienie

bottom of page