NASZE OPOWIEŚCI

Wspomnienie

"Najważniejsze we wspomnieniach jest to, żeby mieć się gdzie zatrzymać i tam je wspominać."

- Terry Pratchett

Wracamy do niezwykłej doliny, którą w tym roku odkryliśmy. Teraz jednak kierunek zachodni, właśnie podnosiło się słońce. Harmonia tego krajobrazu urzekła nas natychmiast. Archipelag wierzchołków i morze mgły. Świat niemal nierealny, irracjonalny. Na pierwszym planie piętrzy się cielsko Pryklatu, dalej widać Jaworne i Wołosań. To pierwszy dzień listopada, schyłek liści w Bieszczadach. Przepiękne przejścia pełnej tonacji na niebie i niezwykła gra kolorów w mieszance porastającej góry. Buki przybrały już rdzawy odcień i każdy silniejszy podmuch wiatru zrywa szeleszczący strumień niosąc go w dal. W miejscach wyeksponowanych, nieosłoniętych ścianą lasu, czy stromizną szczytu, gałęzie są już całkiem nagie. Teraz pozostał ostatni etap dla tej krainy przed czasem śniegu i zamieci. Jest coś takiego, że pewne zdjęcia zajmują szczególne miejsce w naszych sercach. Ten pejzaż jest właśnie jednym z nich. Niezwykłe przeżycia tamtego czasu na zawsze już naznaczyły ten wypad. Ja osobiście nie zapomnę go nigdy i tego co przyniósł.

fot. Łukasz Boch

2 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Niezwykła noc