NASZE OPOWIEŚCI

Wyzwanie

Można powiedzieć, że Biegus zmienny to prawdziwy pracoholik. Dni spędza w nieustannym ruchu, a stojący, odpoczywający ptak to naprawdę rzadkość. Jeszcze grubo przed wschodem bandy tych bekasowatych przeczesują raz za razem kilkakrotnie te same odcinki brzegu, bo może akurat tym razem woda przyniosła coś ciekawego i tak do pełnych ciemności. Pogoda bynajmniej nie ma większego znaczenia. Zmienne żerują nieustająco. Najwyraźniej natura postanowiła pójść o krok dalej, bo żerując wprawia w ruch niezależny każdą możliwą część ciała. Miałem wrażenie, że nogi kierują się w inną stronę, a w inną odwraca się korpus, z kolei głowa znowu w inną. Jakby wszystko w tym maleńkim ptaku się ruszało. Auto focus kręcił jak opętany. Nie większy od szpaka, a z energią godną podziwu. Ile miejsc przeszukiwał z kompanami podczas swoich astronomicznych wędrówek, przed iloma niebezpieczeństwami udało mu się uciec? Historia każdego z tych maluchów na pewno wystarczyłaby na dobrą powieść. Nam pozostało cieszyć oczy tym krótkim wycinkiem ich życia.

Biegus zmienny

Dunlin

Calidris alpina

fot. Łukasz Boch

3 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Przemijanie

Walka

Wędrówka