NASZE OPOWIEŚCI

Z powietrza

Dawno nie było krajobrazu, przynajmniej nie dosłownego. Dzisiaj w strefie wolnej sami wiecie od czego , wybieramy się w podróż nad rzeczkę Osławę. Malowniczo wijąca się pośród Wierchów mieniła się tego dnia blaskiem wschodzącego słońca. Ta pełna estetycznego piękna chwila, która nam, ludziom z nizin zapadnie na długo w pamięć, była zaledwie zwyczajnym początkiem kolejnego dnia w bieszczadzkich ostępach.

fot. Łukasz Boch

13 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Niezwykła noc