NASZE OPOWIEŚCI

Dziupla

Ewolucja i sama natura nie raz zaskakiwała nas swoją pomysłowością i rozwiązaniami różnych kwestii. Na każdym kroku widać większe lub mniejsze zależności i ogromną nić, którą splecione są całe listy gatunkowe zwierząt i roślin. Rozumienie tych zjawisk jest niezwykle istotne w naszej ocenie i poszanowaniu do życia.

Niewielki las grądowy jako unikatowe siedlisko w tej części Polski, cieszy się niezwykłym powodzeniem i ostrą konkurencją wśród ptaków. Tą atrakcyjność po wielu latach zamieszkiwania podniosły właśnie dzięcioły czarne. W jaki sposób? Dzięcioły w obawie przed bakteriami lęgnącymi się w "gniazdach", zmieniają co roku swoje dziuple. Zanim jednak taka decyzja zapadnie, wybijanych jest często kilka nowych, choć brane są również pod uwagę takie z poprzednich lat. W efekcie powstają niemal całe dziuplaste osiedla. W pojedynczym drzewie może być ich nawet kilka. Sam buk nie jest zagrożony, będzie żył jeszcze długo, a same dziuple? Te po dzięciołach czarnych również słyną z solidności i mogą być w użyciu nawet kilkadziesiąt lat. Ten pozornie mało istotny szczegół corocznej zmiany siedliska, ma ogromny wpływ na rozwój życia w lesie.

Wraz z początkiem kwietnia zaczyna się nalot. Wiele gatunków ptaków będzie rywalizować o cenione "domy" w bukowych filarach. Dzięcioł czarny i jego występowanie to zatem klucz do istnienia dużego zagęszczenia ptaków, to dzięki dzięciołom, wiele z nich otrzymuje schronienie i możliwość rozmnażania. Niektóre gatunki zwierząt są ściśle powiązane z występowaniem tego niesamowitego ptaka.

Tymczasem przygotowania idą pełną parą. Wśród dzięciołów czarnych, to samica ponoć decyduje o ostatecznym wyborze miejsca. Zanim to jednak nastąpi, samiec przygotowuje kilka potencjalnych miejsc. To okres toków, kopulacji i niezwykłego widowiska, podczas których samica podejmie decyzje. Wybrane miejsce należy następnie przygotować. Niosące się echem uderzenia dziobem dobiegające z dziupli to dowód intensywnych prac. Poszerzanie i rozkuwanie wnętrza aby ptakom było wygodnie. Sprzątane jest również wnętrze z liści, patyków i innych materiałów naniesionych przez ptaki. Cała wyściółka musi być nowa i świeża, aby uniknąć bakterii i pasożytów. Patrząc na to jak wygląda przełom zimy i wiosny u tych ptaków, przychodzi na myśl refleksja, że to dla nich naprawdę intensywny czas.

Na zdjęciu samica czyszcząca wnętrze ze starych liści naniesionych przez szpaki.

Dzięcioł czarny

Black woodpecker

Dryocopus martius

fot. Łukasz Boch

8 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie