NASZE OPOWIEŚCI

Pocisk

Spotykaliśmy się wcześniej wielokrotnie. Można śmiało powiedzieć, że jego widok był niezmiennym elementem wypraw na żurawie, czaple czy kormorany. Trochę jak zwiastun, albo zapowiedź nadchodzącej przygody.

Turkusowy pocisk niskiego pułapu, który zaznaczał nam swoim przelotem w sposób dobitny, że oto wchodzimy do królestwa rzek, jezior, czy starorzeczy. Muszę przyznać, że z perspektywy czasu zawsze te spotkania wywoływały u nas uśmiech i ożywioną dyskusję. Alcedo atthis, ptak niezwykły, silnie powiązany z mitologią i wierzeniami prastarych. Musiał zaznaczyć się w świadomości ludzi tysiące lat temu, skoro był tak żywo opisywany, a jego sylwetka stała się niemal kultowa. Czy to za sprawą niesamowitej barwy, kontrastującej z zielono-brunatną szatą otoczenia w jakim funkcjonuje? Może za sprawą swoich super mocy, wielkich prędkości i percepcji, której współcześni superbohaterowie z komiksów mogliby pozazdrościć?

Do tej pory nasze spotkania były raczej dziełem przypadku, ciekawych obserwacji czy niespodziewanych odwiedzin. Choć te nieoczekiwane momenty cieszyły, mieliśmy świadomość, że gdy nadejdzie czas, to właśnie on - Zimorodek, stanie się głównym bohaterem całego przedsięwzięcia. Nie wiedzieliśmy kiedy nadejdzie ten dzień, kiedy będziemy gotowi aby poświęcić się na zgłębianie jego tajemnic, ale wiedzieliśmy, że pewnego dnia nasze drogi się skrzyżują.

Zimorodek zwyczajny

Kingfisher

Alcedo atthis

fot. Łukasz Boch

10 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Zmiany