top of page

NASZE OPOWIEŚCI

Rytm pierwotny

Trudno w to uwierzyć, ale nadal są ostatnie skrawki miejsc, gdzie cywilizacja bezpośrednio nie ma wstępu, a ekosystem i zależności przyrodnicze panujące na tym niewielkim obszarze, od dziesiątek lat regulują się same. Fascynujący i niezwykły, dla większości osób zapewne przerażający i odpychający. Przepełniony wrzaskiem i fetorem rozkładających się ryb i odchodów. Krajobraz mieniący się z dala bielą niczym skoszony szronem styczniowego poranka.


Od samego początku w fotografii przyrodniczej starałem się poszukiwać i ukazywać te aspekty ptasiego świata, które w naszej świadomości są zepchnięte na margines. Życie i gatunki, które uważamy za nieciekawe, a czasem nawet szkodliwe. Jestem przekonany, że przez prezentowanie piękna życia każdego stworzenia, również tego wykluczonego przez ludzkie gremium, może się zmienić nasze postrzeganie świata przyrody. Mentalność minionych lat, gdzie nazywano niektóre gatunki zwierząt mianem "pasożyta", "szkodnika", "chwastu", to ogromny mur, można nawet powiedzieć mur z fosą i zasiekami. Mimo wszystko nie ustajemy w staraniach i pozostaje nam mieć nadzieję, że pewnego dnia dla całego społeczeństwa stanie się jasne, że te stworzenia były przed nami, że one również mają prawo do życia, a ich ewolucyjna doskonałość nie jest powodem do nienawiści, a wręcz przeciwnie.


Zakończyła się wyprawa do krainy kormorana i czapli. Pięć dni w niezwykłym miejscu i w niezwykłej atmosferze. Bez bieżącej wody, bez prądu, tylko z tym co zdołałem zabrać. To był czas jak zawsze pouczający, jak zawsze dla mnie szczególny. Pokonywanie własnych słabości, zimna, zmęczenia, strachu przed wspinaczką w korony pół-martwych drzew. Czas, który na zawsze zostanie w mojej pamięci, a wam na pewno przedstawię kilka ujęć z tego niezwykłego świata.


Kormoran

Great cormorant

Phalacrocorax carbo

fot. Łukasz Boch


33 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Karmienie

Drzewa

Comments


bottom of page